Pomoc Techniczna

KRUX Atax Pro Gateron – Jakbym skądś już to znał

KRUX ma całkiem bogatą ofertę jeśli chodzi o klawiatury, jednak większość była oparta na mało lubianych podstawowych przełącznikach Outemu red/brown/blue. Jedynie ich najnowszy model (Neo Pro wireless) posiadał przełączniki firmy Gateron. Osoby ciekawe jak wypada neo zachęcam do przeczytania jego recenzji znającej się w sekcji testów i recenzji. Tym razem firma poszła nieco inną strategią i wydała odświeżony model dobrze znanej i udanej klawiatury. Jak prezentuje się druga odsłona lubianego Atax’a w wersji Pro? Jeżeli sądziliście po nazwie, że zmieniły się tylko przełączniki to was zaskoczę, zmieniło się coś jeszcze! Na wstępie jeszcze dodam, że nie zobaczymy wersji podstawowej, dostępna będzie jedynie wersja Pro.

Podstawowe informacje

Typ: klawiatura mechaniczna
layout: TKL (87 przełączników)
Wymiary (mm): 355x135x30
Podświetlenie: wielokolorowe RGB, każdy klawisz posiada niezależną diodę.
Przełączniki: Gateron Red | Brown | Blue
Nakładki: Double-injection ABS posiadające backlight
Długość kabla: 1,8m, wpięty do płytki drukowane, bez możliwości odpięcia w locie. Posiada materiałowy oplot.
Dostępne kolory: czarny
Gwarancja: 24 miesiące

Zawartość opakowania

 Prócz samej klawiatury owiniętej w folię oraz instrukcji obsługi nie znajdziemy tutaj żadnego dodatkowego wyposażenia. Tak jak w przypadku Neo Pro chwaliłem za dodanie keycap pullera, tutaj go niestety zabrakło. Nie rozumiem tego posunięcia, w końcu to znikomy koszt produkcji, a z pewnością ułatwiłoby to wyciąganie nakładek. Oczywiście nie można wymagać nie wiadomo czego, ale takie podstawowe akcesoria powinny być dodawane do każdej klawiatury nie zależnie od tego czy kosztuje 400 czy 150 zł. Nie jest to spora wada, może KRUX się jeszcze odkuje za to. Tak jak w przypadku wersji Atax’a Pro na Outemu, tak i tu nie dostajemy podpórki, co było do przewidzenia. 

Wygląd

Klawiatura wygląda bardzo elegancko, zdecydowanie nada się zarówno do pokoju gracza, jak i stonowanego biura z powodu braku dziwnych kształtów. Obudowa jest wysokim prostokątem ściętym na krawędziach. Obudowa ta jest wysoka, dzięki czemu przełączniki nie wystają ponad jej obrys (brak float key). Nie tylko poprawia to akustykę, ale także zwiększa pole manewru, jeśli chodzi o modyfikacje.

Front jest wyższy niż w większości klawiatur, przez co dla niektórych osób może być niewygodne korzystanie bez podpórki pod nadgarstek. Uważam, że całość prezentuje się schudnie, a osoby pracujące późną porą oraz osoby lubiące światełka polubią zastosowane tutaj podświetlenie. Na ten moment Atax Pro Gateron dostępny jest jedynie w czarnej kolorystyce. Liczę na to, że pojawi się chociaż biała odmiana. Na pewno ucieszyłoby to osoby lubiące jasne barwy, a także podbiłoby sprzedaż.

Czy można sprawić, aby klawiwatura wyglądała jeszcze lepiej? Oczywiście, najprostszym sposobem jest chociażby wymiana nakładek (keycapów). Już za kilka dyszek możemy dostać Double-shot PBT, które raz, że będą wyglądać bardzo dobrze (niestety, warp jest nieunikniony). Jest to również bardzo fajny sposób na sprawienie, że klawiatura będzie wyglądać na droższą.

Jakość wykonania

Obudowa itp.

Sporo elementów pozostało tych samych co w przypadku wersji na przełącznikach Outemu, lecz zaszły pewne dość ważne zmiany. Obudowa to ta sama bryła wykonana z bardzo dobrej jakości plastiku.  Składa się ona z dwóch warstw – górną zdejmujemy za pomocą odchylenia zatrzasków, zaś dolna jest trzymana przez kilka śrubek. Sposób otwierania klawiatury pozostał ten sam. Przyznam, że nie jest to najprzyjemniejszy i najłatwiejszy sposób, jednak na pewno jest on trwały i sprawia, że nic nie lata oraz nie ma luzów. Na spodzie znalazły się cztery gumy antypoślizgowe, które spełniają swoją rolę bardzo dobrze.  Gdy zdejmiemy górny panel naszym oczom ukazuje się metalowy plate. Osoby, które mówią, że jakaś tam klawiatura jest lepsza, bo ma metalowy top, powinny się mocno zastanowić nad tym co piszą, bo jest to zazwyczaj po prostu plate, który przykrywa PCB (nie mówię o sporo droższych klawiaturach, których obudowa jest w pełni aluminiowa, czy nawet z elemtami brasu). ATAX Pro dodatkowo posiada zewnętrzną obudowę. Nie zabrakło dwustopniowej regulacji kąta nachylenia, co jak najbardziej można uznać za zaletę, np. taki Apex 7 posiada jedynie jeden stopień regulacji w tym zakresie. 

Przewód

Kabel został całkowicie zmieniony, nadal nie jest odpinany w locie, jednak posiada materiałowy oplot i jest wyraźnie grubszy. Będzie on dzięki temu znacznie wytrzymalszy. Jego długość to 180cm. Nadal jest on umieszczony nieco w kierunku prawej strony (nie jest to ani środek, ani róg). Rozumiem, że jest to tylko nieco poprawiona wersja, ale tak małą zmianę można by wprowadzić, a wpłynęło by to pozytywnie na estetykę. Według mnie jest to mniej funkcjonalne niż gdyby był na środku oraz nie wygląda zbyt dobrze. No cóż nic nie jest idealne, ale przynajmniej jest jakiś progres.

KRUX

Nakładki (keycapy)

Nakładki pozostały niezmienione – wykonane z ABS’u w technologii podwójnego wtryskiwania (double-injection), co sprawia, że są nieścieralne. Ich główny font jest półprzeźroczysty, przez który przedostaje się wielokolorowe podświetlenie. Jest ono bardzo ładne – jasne i intensywne. Czcionka jest nieco bardziej “gejmingowa” niż w przypadku Neo Pro, lecz mimo to wygląda bardzo dobrze. W przypadku ustawienia koloru białego wpada delikatnie w różowy. Nie jest to jakiś duży problem, ale jest to zauważalne i wypadałoby to zaznaczyć. Są one w standardzie cherry, a więc znaczna większość innych nakładek powinna pasować. Z tego powodu, jak ktoś zechce je zmienić z różnych przyczyn to nie powinien się bać o ich kompatybilność. Co warto zaznaczyć, układ klawiszy jest w standardzie US. Podświetlenie na niektórych nakładkach jest nierównomierne. Również wykończenie nakładek nie jest idealne, jest przyzwoite.

KRUXNakładki na przełączniki są identyczne jak w poprzedniku
PCB i diody informacyjne

W sekcji klawiszy funkcyjnych (home, end, scroll lock itd.) znalazły się dwie diody informacyjne (świecą się na niebiesko) – odpowiadają one odpowiednio od lewej za: caps lock’a oraz scroll lock’a. Przechodząc do ostatniej części klawiatury – płytki drukowanej (PCB) pozostało ono identyczne jak w poprzedniku. Z tego powodu tutaj również przełączniki są przylutowane, a co za tym idzie nie znajdziemy tutaj gorącej wymiany (hot swap). Jest ono jak najbardziej w porządku, żeby cena była jak najniższa to KRUX nie poprawiał rzeczy, które tego nie potrzebowały, stąd też właśnie PCB czy keycapy pozostałe te same.

KRUXGórne PCB to wersja na Gateronach, zaś dolne to wersja na Outemu
KRUX
Oba PCB są identyczne

Przełączniki i stabilizatory

Zastosowano tutaj lubiane przez wiele osób przełączniki Gaterony – dostępne są 3 rodzaje: Red (liniowe), Brown (tactile) oraz Blue (clicky). Mimo, że KRUX postanowił wydać ten produkt w trzech dostępnych wariantach, to liczę na to, że w przyszłości pojawi się więcej dostępnych wersji, takich jak gateron yellow czy black. Wybór przełączników to jedynie kwestia indywidulna i każdy powinien samodzielnie zdecydować na który z nich się decyduje, podam jedynie najważniejsze informacje o każdym, aby nieco pomóc przy wyborze. Stabilizatory nie zostały pokryte lubrykantem, Może nie zmienia to feelingu przy korzystaniu, natomiast poprawia to akustykę. Zdecydowanie lepiej jak są nasmarowane niż jak są suche. To nie jest kosztowny zabieg, zostały pokryte lube np. w takim neo pro wireless. Nie zabrakło takich funkcji jak N-key Rollover czy pełny Anti-ghosting, co powinno ucieszyć nie tylko graczy.

KRUX

Bez górej części obudowy
KRUX
Z górną częścią obudowy
Typy przełączników

Linear (czerwone) przełączniki charakteryzują się gładkością oraz płynnością. Ich szczególną cechą jest liniowa charakterystyka pracy, czyli nie doświadczymy tutaj odczuwalnego punktu aktywacji (tzw. bumpa). Przełączniki te są ciche (najcichsze z całej trójki), jednym z powodów jest brak charakterystycznego kliku jak w przypadku niebieskich przełączników.

Tactile (brązowe) są czymś w rodzaju kompromisu między linear, a clicky. Posiadają wyraźny punkt aktywacji, ale nie towarzyszy temu wyraźny klik. Są w miarę ciche, więc korzystanie późną porą nie powinno przeszkadzać osobom z którymi mieszkamy.

Clicky (niebieskie) przełączniki to przeciwieństwo liniowych odmian – wyraźny moment aktywacji oraz głośny klik. Przez wielu uważane, za najlepsze do pisania, jednak każdy powinien samodzielnie dobrać przełączniki pod swoje preferencje. Najgłośniejsze z całej trójki, mogą przeszkadzać współlokatorom nie tylko późną porą. 

Soundtest

Posiadam tą klawiaturę w wersji na czerwonych przełącznikach (Gateron Red). Poniżej załączam film w którym znajdują soundtesty innych klawiatur dla porównania. Są to odpowiednio: Atax Pro outemu brown, Neo Pro Wireless gateron red oraz Durgod k320 cherry mx black. Nagrane soundtesty nigdy nie odwzorowują idealnie prawdziwego dźwięku, stąd też warto brać to raczej orientacyjnie, poglądowo niż jako faktycznie brzmienie.


Porównanie z konkurencją

Ta część wpisu poświęcona jest porównaniu z konkurencją z polski, w końcu to na ten rynek kierowany jest KRUX. Oczywiście zza granicy możemy dostać nieco lepsze produkty, jednak wiąże się to z dłuższym czasem oczekiwania oraz co warto zaznaczyć – gorszym wsparciem technicznym (nie odeślemy klawiatury na gwarancję bez czekania co najmniej miesiąca na jej powrót). Porównanie to będzie jedynie z bezpośrednimi rywalami, czyli klawiaturami w formacie TKL. W Polsce w przedziale 200-250zł dostajemy takie modele jak GK630 na przełącznikach Kailh czy Lanparty 2 na gateronach.

KRUX ATAX Pro Gateron vs SPC Gear GK630

Jakość wykonania jest zdecydowanie na plus w przypadku produktu KRUX’a, ale za to punkt należy się dla SPC za odpinany kabel. Obie klawiaturki posiadają dwustopniową regulację kąta nachylenia. GK630 posiada top wykonany z aluminium, który również jest plate’m. W przypadku Ataxa wierz jest plastikowy, jednak pod nim znajduje się aluminiowy top. Sprawia to, że klawiatura jest jeszcze bardziej sztywna. Bardziej zabudowana klawiatura również poprawia akustykę.

Nakładki w produkcie firmy SPC Gear są jednowarstwowe i wykonane z ABS’u. Zostały wycięte laserowo. Keycapy w KRUX’ie również są ABS’em, natomiast dwuwarstwowe, co eliminuje ścieranie się liter na nich. Nie ma co owijać w bawełnę, SPC w tym polu powinno się jeszcze wiele poprawić. 

Jeśli chodzi o przełączniki, tutaj sprawa ma się jasno. Gaterony są zdecydowanie lepsze aniżeli podstawowe Kailhe. Przede wszystkim ich feeling jest lepszy, nie są takie szorstkie w przypadku liniowych odmian. Jeżeli chodzi o pozostałe no to w gateronach bump w tactile i clicky jest przyjemniejszy w korzystaniu i brzmieniu względem podstawowych przełączników Kailh. Akustyka również jest przyjemniejsza. Co by więcej mówić Gaterony deklasują podstawowe odmiany firmy Kailh. Oczywiście nie wypadają one jakoś źle, ale skoro może być lepiej, to czemu by nie?

Podsumowując, ATAX pro wygrywa 4:1. Nie uwzględniam wyglądu, gdyż to kwestia indywidualna.

KRUX ATAX Pro Gateron vs Modecom Lanparty 2

Obie klawiatury mają zbliżoną budowę, w obu przypadkach brak float key. Lanparty 2 pomimo metalowego plate’u mocniej się ugina i czasem potrafi trzeszczeć. Prócz tego w obu przypadkach dostajemy obudowę wykonaną z plastiku, lecz ten w KRUX’ie jest wyraźnie lepszej jakości. Lanparty 2 posiada odpinany kabel oraz rolkę multimedialną i przelotkę USB. ATAX Pro za to posiada dwustopniową regulację konta nachylenia, a Lanparty 2 tylko jednostopniową.

W obu przypadkach dostajemy nakładki ABS Double-injection, są one również bardzo zbliżonej jakości, więc stwierdzam tutaj remis z małym krokiem w kierunku wygranej ATAXA. Kolejną cechą, która je łączy są przełączniki, bowiem i tu i tu dostajemy Gaterony. Oznacza to, że w tym polu również muszę postawić remis.

W takim razie, skoro tyle je łączy to która będzie lepsza? A może obie są tak samo dobre. Poziom jest zbliżony i nie było to takie proste, aby wybrać jedną, jednak zwycięzcą pozostaje ATAX Pro. Dlaczego? Otóż kosztem rolki multimedialnej i  odpinanego kabla z usb C dostajemy znacznie lepszą jakość wykonania oraz większą regulację konta nachylenia.

Gdybym miał wystawić wynik (nie licząc remisów) byłoby to 2:1 dla firmy KRUX.  

KRUX ATAX Pro Gateron vs ATAX Pro Outemu

Pojedynek bratobójczy. Obie klawki są niemal identyczne, ale usprawniona wersja posiada przede wszystkim znacznie, ale to znacznie lepsze przełączniki, gaterony zamiast beznadziejnych basic outemu. Dodatkowo kabel w oplocie, będę to przez cały wpis powtarzać – niestety wpięty do PCB, bez możliwości odpinania w locie.

Obie klawki są naprawdę bardzo dobrze wykonane, dobrej jakości obudowy czy metalowy plate. Brak float key i nakładki ABS double-shot również dokładają swoją cegiełkę do całości.

Nie ma co tu oceniać, jest to ta sama klawiatura tylko nieco usprawniona. Tak czy siak zwycięzcą jest wersja na Gateronach. Nowa wersja jest też sporo droższa względem pierwotnej wersji. Nie ma nic za darmo i wraz z każdymi ulepszeniami rośnie też cena.

Oprogramowanie

Aplikację możemy pobrać ze strony producenta. Po otwarciu ukazuje się nam okienko, jest ono przejrzyste i przyjemne dla oka. W lewym dolnym roku możemy znaleźć pole z możliwością wyboru profilu. Do dyspozycji mamy 5 niezależnych profili. Prawy górny róg aplikacji to pasek dwóch ikon: zamknięcie aplikacji oraz jej minimalizacja. Gdy spojrzymy w lewy dolny róg naszym oczom okażą się dwie opcje – Restore, które służy do zresetowania aplikacji do ustawień fabrycznych oraz opcja Save do zapisywania zmian. Wszystkie możliwości zostały rozmieszczone w 3 kategoriach – Key assigment, Light oraz Macro.

W zakładce Key assigment możemy przypisać różne funkcje do każdego klawisza, wyłączyć niepotrzebne nam klawisze czy zmienić ich funkcje na inne. Nudzi Cię domyślne podświetlenie? Przejdź do zakładki Light, tam znajdziesz wiele możliwości dopasowania podświetlenia i na pewno znajdziesz coś dla siebie. Ostatnia z zakładek do Macro, większość osób z pewnością będzie wiedzieć o co chodzi, jednak nieco mniej obeznane osoby mogą nie wiedzieć. W zakładce tej możemy tworzyć własne macra – np. jeżeli chcemy, aby pod klawisz „K” było napisanie KRUX? Nie ma sprawy. chcesz, aby pod „U” była kombinacja „Ctrl” + A”? No problemo, tutaj możesz to zrealizować.

Możliwości oprogramowania są na bardzo dobrym poziomie. Wszystko jest rozbudowane, ale łatwe do znalezienia. Gdy korzystamy z wielu urządzeń tej marki przeszkadzać może nam konieczność posiadania osobnego oprogramowania do każdego urządzenia. Mam nadzieję, że w przyszłości KRUX rozważy opcję utworzenia jednego oprogramowania do wszystkich urządzeń. Coś na wzór Synpase’a lub G Hub’a. Obstawiam, że gdyby firma postanowiła stworzyć coś takiego, to szybko byśmy tego nie zobaczyli.

Oprogramowanie można pobrać z tej strony –> KLIK <– lub po wejściu bezpośrednio na stronę produktu i zjechaniu na sam dół.

Podsumowanie

Dochodząc do podsumowania przypomnijmy sobie dobre oraz złe cechy tej klawiatury. Z wad na pewno trzeba zaznaczyć kabel umieszczony na “stałe” (rozbierając klawiaturę możemy go odpiąć od płytki drukowanej, jednak zdecydowanie lepiej byłoby zobaczyć kabel odpinany w locie, bez konieczności dobierania się do PCB). Kolejną z wad jest ubogie wyposażenie, nie wymagam dodatkowych nakładek czy nie wiadomo czego, ale takie podstawowe akcesoria jak keycap puller powinny być załączone. Z drugiej strony dostajemy bardzo dobrą jakość wykonania, która daje świetny rezultat w połączeniu z dobrymi przełącznikami, które możemy znaleźć w tym przypadku. Całkiem przyjemny soft również poprawia odczucia z korzystania z tego produktu. Łącząc te wszystkie cechy dochodzimy do konkluzji, że jest to produkt kompletny, prawie idealny, z małym “ale”. Gdybym miał wybrać jedną klawiaturę TKL w budżecie ok. 200zł dostępnej w Polskiej dystrybucji, którą mógłbym używać bez problemu, byłby to na pewno ATAX Pro. 

Osobom, które szukają porządnego TKL’a w tej cenie zdecydowanie rekomenduje rozważenie zakupu tej klawiatury. Nie może zabraknąć oczywiście końcowej oceny, a jest nią mocna dziewiątka – 9.5/10. Jest to naprawdę udany produkt, lecz czegoś mi tu brakuje. Moim zdaniem firmę KRUX stać na więcej, jednak jest to tylko remake ATAX’a Pro w wersji na Outemu. Jestem ciekaw jak dalej postąpi ta firma i jaki będzie jej kolejny produkt z segmentu klawiatur.

Ocena: 9.5./10

Cena, gdzie kupić.

Gdzie możemy ją kupić? Lista nie jest zbyt długa, ale będę ją na bieżąco aktualizował wraz z pojawieniem się jej w innych sklepach. Obecnie klawiaturę KRUX Atax Pro Gateron możemy kupić tutaj: 
Media Expert – 229zł
RTV EURO AGD – 219zł

Nowy król mechaników do 230zł? Będzie odpowiedź innych firm? A może zlekceważą KRUX’a? Dajcie znać co o tym myślicie w sekcji komentarzy. 

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
48k
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x
Optimized with PageSpeed Ninja