Pomoc Techniczna

KRUX Neo Pro Wireless – Test mini klawiatury!

KRUX na dobre rozgościł się na rynku prezentując głównie budżetowe propozycje. Co można by nie mówić to wiele ich produktów jest po prostu dobre. Tym razem KRUX posłuchał społeczności i dołożył wszelkich starań, aby stworzyć klawiaturę idealną. Czy mu się to udało? Przekonajmy się!

Podstawowe informacje:

Typ: klawiatura mechaniczna
layout: 60% (61 przełączników)
Wymiary (mm): 291×101×39,5
Waga: 580g
Podświetlenie: wielokolorowe RGB, każdy klawisz posiada niezależną diodę.
Przełączniki: Gateron Red | Brown | Blue
Nakładki: Double injection ABS
Długość kabla: 1,5m, odpinany
Dostępne kolory: czarny
Gwarancja: 24 miesiące

Zawartość pudełka

Klawiatura przychodzi do nas w standardowym kartonowym pudełko w barwach czerni, bieli i pomarańczy – czyli rozpoznawalnych kolorach tejże marki. W środku zaraz po otworzeniu naszym oczom ukazuje się klawiatura w białej foliowej otoczce, pod nią instrukcja obsługi (polecam czytać, są tam bardzo przydatne skróty klawiszowe), a po podniesieniu kartonowej wytłoczki znajdziemy kabel oraz prosty plastikowy czarny keycap puller, który co prawda nie jest zbyt wysokiej jakości. Obecność tego ostatniego cieszy, ponieważ wyciągnięcie nakładek w przypadku zabudowanych klawiatur bez jego użycia nie należy do najprzyjemniejszych. Koszt produkcji takiego dodatku to grosze, a mimo to wielu producentów nadal nie dodaje go do swoich produktów. Nie znajdziemy dodatkowych nakładek na przełączniki, lecz w tej cenie to by było ponad wymagania.

KRUX

Wygląd

Jeśli chodzi o wygląd to dostajemy tutaj prostą i elegancką konstrukcję bez zbędnych udziwnień. Obudowa jest prostokątem o zaokrąglonych krawędziach, więc ryzyko skaleczenia czy przecięcia się jest znikome. Wiele osób ucieszy fakt o braku float-key (wystawanie top housingów przełączników ponad obudowę), poprawia to przede wszystkim akustykę i daje więcej pola manewru, jeśli chodzi o modowanie (np. jest więcej miejsca na filmy pod PCB).

W centralnej części górnego panelu obudowy znajduje się złącze USB typu C, nie jest ono umiejscowione głęboko, więc powinno pasować do niego większość kabli. Spód klawiatury to płaska powierzchnia na której umiejscowione zostały 4 gumki antypoślizgowe średnich rozmiarów, włącznik trybu bluetooth, a nad nim etykieta z nazwą klawiatury oraz kilkoma informacjami.

KRUX
Przechodząc do nakładek (keycapów), główna czcionka jest półprzeźroczysta, przez którą przedostaje się wielokolorowe podświetlenie. Natomiast funkcje które używamy przy pomocy fn+dany klawisz są białego koloru. Czcionka jest ładna i przejrzysta, więc zarówno gracze jak i osoby bardziej nastawione na pracę zdalną czy multimedia nie powinny narzekać na jej charakter.

Klawiatura posiada również bardzo ładne podświetlenie RGB, jest ono nasycone, jednak dość ciemne (trochę downgrade, bo np. taki Atax posiada mocniejsze podświetlenie, a jednak cenowo to półka niżej). Niestety nie wszystko jest takie super, bo podświetlenie chociażby CapsLocka jest nierównomierne. W przypadku ustawienia koloru białego jest on biały, ale jedynie w tle, bo na nakładkach wpada delikatnie w różowy. Nie jest to jakiś duży problem, ale jest to zauważalne i wypadałoby to zaznaczyć

Teraz tylko jeszcze czekać na białą odmianę tego tej klawiatury, mam nadzieję, że producent nie przejdzie obok tego byle jak, bo nie tylko zwiększyłoby im to zyski, ale i ten pomysł ma wielu zwolenników.

A co by było, gdyby zmienić keycapy i kabel? A no właśnie…

Jest to wyłącznie w formie ciekawostki, lecz uważam, że warto załączyć to do tego wpisu. Nakładki pochodzą z Durgoda K320, tak samo jak i przewód, który bez problemu współpracuje z tą klawiaturką.


Jakość wykonania

Jeden z najważniejszych aspektów klawiatury, czynnik ten w dużej mierze wpływa na ocenę i stosunek ceny do jakości. W tym przypadku dostajemy obudowę wykonaną z bardzo dobrej jakości plastiku, w której nawet przy użyciu dużej siły nic nie skrzypi, nic nie trzeszczy. Na plastiku tym również nie widać zbytnio odcisków palców. Obudowa jest bardzo solidna, nie ma luzów, a metoda rozłożenia klawiatury jest banalna – wystarczy odkręcić 4 śrubki od spodu i gotowe, można rozpocząć zabawę. To na pewno ułatwi nie tylko modowanie, ale i w przypadku problemów szybciej będzie można dojść do wnętrza klawiatury. Na spodzie znalazły się gumy antypoślizgowe, które spełniają swoją rolę bardzo dobrze. Nie znajdziemy za to nóżek z możliwością regulacji kąta nachylenia, a szkoda, bo wielu osobom (m.in. mnie) by się to bardzo przydało. Waga urządzenia to zaledwie 580g, co sprawia, że urządzenie jest bardzo lekkie.

Firma poszła w same sprawdzone produkty, bowiem znajduje się tu PCB rodem z RK61, bardzo możliwe, że jest ono tym samym, ale rebrandowanym. W żadnym wypadku to nie jest źle, wręcz cieszy, ponieważ pokazuje to, że KRUX stawia na jakość nie stosując tańszych zamienników. Poniżej zestawiam oba PCB (dzięki Mati za zdjęcia RK61). Na PCB umiejscowiony został plate wykonany z metalu. Dzięki temu klawiatura jest jeszcze sztywniejsza.


W przypadku przełączników dostajemy tutaj znane i lubiane Gaterony. Klawiatura dostępna jest na trzech typach przełączników – czerwonych liniowych (linear), brązowych tactile oraz niebieskich clicky. O ich charakterystyce pracy nieco później. Stabilizatory zostały pokryte lubrykantem, nie jest go jakoś przesadnie dużo, natomiast w porównaniu do tego co znajdziemy w gk630K to niebo a ziemia. Fajnie, że są one fabrycznie nasmarowane, bo poprawia to wrażenia z użytkowania, a koszt tego zabiegu jest znikomy. 

KRUX

Na przełącznikach umiejscowione zostały keycapy (nakładki) ABS double-shot  (osobna warstwa to czcionka, a osobna to reszta). Dzięki temu, że wykonano je w tej technologii to są one wręcz nieścieralne. Są one w standardzie cherry, a więc znaczna większość innych powinna pasować. Z tego powodu, jak ktoś zechce je zmienić z różnych przyczyn to nie powinien się bać o ich kompatybilność. Co warto zaznaczyć, układ klawiszy jest w standardzie US. Kolejną z wad jest spora niedokładność w doszlifowaniu brzegów nakładek, może nie jest to duży mankament, ale można było to zrobić lepiej. Może miałem pecha i trafiłem na “wadliwe” sztuki, mam jednak nadzieję, że firma poprawi to małe niedociągnięcie.

Kabel przeszedł niemałą zmianę w porównaniu do Ataxa, gdyż nie tylko jest odpinany, ale również posiada materiałowy oplot. Ma on pozłacane wtyki, z jednej strony USB typu A, z drugiej zaś USB typu C. Dla niektórych może być to wadą, więc o tym wspomnę – kabel jest dość sztywny i nie od razu może układać się na biurku tak jak chcemy. Po czasie powinien się on wyprostować i lepiej się układać.

Przełączniki

Jak już wiadomo KRUX Neo Pro Wireless oparty jest na przełącznikach spod znaku Gateron. Świetnie, że Krux postanowił zrezygnować z Outemu stosowanych chociażby w takich modelach jak Atax czy Comet. Przełączniki pracują naprawdę przyjemnie, a wrażenia te są potęgowane przez stabilizatory pokryte lubrykantem. Dla bardziej płynnej pracy w przypadku przełączników o liniowej charakterystyce pracy polecałbym użyć lube i je nasmarować. Do tej czynności konieczne będzie jednak wylutowanie i wlutowanie ich, bowiem w tej półce cenowej (w Polsce) próżno liczyć na gorącą wymianę (hot-swap). Dodatkowo na pokładzie nie zabrakło takich funkcji jak N-key Rollover czy pełny Anti-ghosting. KRUX postanowił wydać ten produkt w trzech dostępnych wariantach, jednak liczę na to, że pojawi się więcej dostępnych wersji z takimi przełącznikami jak Gateron black czy yellow.

Liniowe (czerwone) przełączniki Gateron są bardzo płynne, bardziej płynne od chociażby cherry mx red/silver i kailh red/silver. Wymagana siła nacisku to 45g, a aktywacja następuje przy 2mm (pełny travel to 4mm). Wersja ta jest stosunkowo cicha.

KRUX

Linear | Kolejnośc: pisanie normalne -> od backspace do fn -> spacja -> od taba do shifta

Clicky (niebieskie) – aktywacja jest nie tylko odczuwalna, ale i słyszalna. Poziom aktywacji pozostaje ten sam (2mm), ale nacisk wymagany do aktywacji wynosi 50g, czyli  o 5g więcej niż w przypadku pozostałych przełączników.

Clicky | kolejność ta sama

Tactile (brązowe) przełączniki charakteryzują się wyraźnym skokiem (tzw. bumpem), czyli punkt aktywacji jest mocno odczuwalny. Specyfikacja jest identyczna jak w przypadku liniowych odmian. Dla wielu osób jest to idealny kompromis między przełącznikami linear i clicky, ale wybór ten to wyłącznie kwestia indywidualna.

Tactile | kolejność bez zmian

Tryb bezprzewodowy

Mimo dobrej jakości kabla nie możemy zapomnieć o bardzo ważnej i przydatnej zalecie tej klawiatury – jak sama nazwa mówi (Neo Pro Wireless), jest bezprzewodowa. Czyni ją to nie tylko małą i poręczną, ale także mobilną. Zwiększa to również jej zakres pracy, bowiem nie musimy ograniczać się jedynie do długości kabla. Możemy dzięki niej pisać wiadomości na telefonie czy używać jako lepszy zamiennik pilota do pisania na telewizorze, a to tylko mały skrawek jej potencjału.

Mimo, że obudowa jest zgrabna to udało się upchnąć całkiem duże ogniwo. Czas pracy w trybie bezprzewodowym przy podświetleniu na pełnej jasności wyniósł u mnie około 9-10 godzin (w zależności od trybu użytkowania może się on różnić). Ładowanie następuje poprzez podpięcie klawiatury do komputera, więc nie musimy się martwić o szukanie wolnego gniazdka czy zaopatrywanie w kostkę ładującą.

Urządzenie można podłączyć jednocześnie do trzech urządzeń np. komputer, telefon i laptop, a łączymy się z nimi dzięki przytrzymaniu kombinacji fn + q/w/e (każda litera odpowiada jednemu urządzeniowi) przez 3 sekundy. Klawiatura przechodzi wtedy w tryb parowania, kolejnym krokiem będzie połączenie jej z wybranym przez nas urządzeniem. Wszystkie przydatne skróty można znaleźć w instrukcji, więc polecam się z nią zapoznać.

Oprogramowanie

Aplikację możemy pobrać ze strony producenta. Po otwarciu ukazuje się nam okienko, jest ono przejrzyste i przyjemne dla oka. W lewym górnym roku możemy znaleźć pole z możliwością wyboru profilu. Prawy górny róg aplikacji to pasek trzech ikon: zamknięcie aplikacji, minimalizacja jej oraz ustawienia, w których możemy chociażby zmienić kolor tekstu w sofcie czy też zresetować klawiaturę do ustawień fabrycznych. Wszystkie możliwości zostały rozmieszczone w 4 kategoriach – Customize, Lighting, Gaming Mode oraz Macro.

W zakładce Customize możemy przypisać różne funkcje do każdego klawisza, wyłączyć niepotrzebne nam klawisze czy zmienić ich funkcje na inne. Nudzi Cię domyślne podświetlenie? Przejdź do zakładki Lighting, tam znajdziesz wiele możliwości dopasowania podświetlenia. Gaming Mode to konfiguracja trybu gracza, który włączamy kombinacją fn+win key. Do wyboru mamy 3 opcje: blokowanie kombinacji alt+tab i alt+f4 oraz blokada klawisza windows.  Samo oprogramowanie nie jest złe, jednak konieczność instalowania osobnego softu do każdego urządzenia to pięta Achillesa. Mam spore nadzieje, że KRUX kiedyś wypuści oprogramowanie obsługujące wszystkie urządzenia tej firmy.

Oprogramowanie można pobrać z tej strony, po zjechaniu na sam dół –> KLIK <–

Data premiery i cena

Oficjalna premiera odbyła się wczoraj, jednak przeszła bez większego echa. Cena klawiatury na dany moment to 250zł, jednak może się ona różnić w zależności od sklepu w którym będzie ona dostępna do zakupu. Na razie klawiatura jest dostępna w trzech sklepach, a w zasadzie to jednym, gdyż tworzą przynależą one do jednej spółki. Stąd też wrzucam jedynie linka do Media Expert. Jeśli ktoś by jednak wolał zakupić w innym miejscu to może zakupić ją w Avans lub Electro. W przypadku pojawienia się klawiatury w innych sklepach będę aktualizował wpis dodając linki do nich.

Podsumowanie i ocena

Co tu dużo mówić, KRUX odrobił zadanie domowe i wydał porządny, kompletny produkt. Prosta i schludna obudowa wykonana z dobrej jakości plastiku będzie dobrą bazą pod przyszłe zmiany. Nakładki wykonane w technologii Double-shot pozwolą na długie lata korzystania bez obawiania się o konieczność ich zmiany. Porządne przełączniki Gateron gwarantują przyjemność z korzystania, a liniowa odmiana aż się prosi o użycie lube. Dzięki temu, że z klawiatury możemy korzystać zarówno bezprzewodowo, jak i po dobrej jakości kablu to nie ogranicza nas długość kabla, możemy nawet korzystać z komputera będąc w innym pokoju.

Nie możemy zapomnieć o sprawdzonym PCB – ono również jest ważną częścią całości. Gracze na pewno będą zadowoleni z takich funkcji jak N-key rollover czy Anti-ghosting, a także z możliwości przypisania makr. Musze przyznać, że to bardzo udana klawiatura, cieszy mnie obecność takich produktów na polskim rynku, a i lanparty bt ma teraz solidną konkurencję. Oby tak dalej. Good job KRUX! Nie jest to oczywiście produkt pozbawiony wad (soft, podświetlenie), lecz mając do dyspozycji 250zł, bez zastanowienia brałbym Neo Pro Wireless. 

Ocena:

Biorąc pod uwagę wszystkie zalety oraz wady Neo Pro, oceniam go na:
9,6/10

Czy ten produkt ma szansę podbić serca graczy? Kto wygra bitwę – Neo Pro czy Lanparty BT? Zapraszam do dyskusji na ten temat. Swoje zdanie możecie wyrazić w sekcji komentarzy

Klawiatura dostępna jest tutaj:
Media Expert

Subscribe
Powiadom o
guest
9 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
aaaaaaaaaaa
aaaaaaaaaaa
9 miesięcy temu

świetny artykuł, co do końcowego pytania to nie wiem sam. Niby Lanparty BT jest ciutkę droższy, ale ma płynniejsze przełączniki. Niemniej jednak, myślę, że w zestawieniu “klawiatury do 300zł” Lanparty by wygrało. Pozdrawiam

harry potter
harry potter
9 miesięcy temu

Wykonanie na podobnym poziomie, switche co tu dużo mówić yellowy lepsze, keycapy podobne, a i lanparty to jednak klawiatura 65% co jest na duży plus. Lanparty BT wygrywa nadal co tu dużo mówić.

Michał
Michał
Reply to  Wojciech Szymański
9 miesięcy temu

Miałem 60% i po dwóch miesiącach odłożyłem na półke. Czasem nawet na czasie gry trzeba coś napisać – za dużo kombinowania z trybami pracy. I tutaj nie mówię o preferencjach tylko upierdliwości. A chyba szczytem jest współdzielenie klawisza backspace z delete.

Czy autor serio próbował na niej trochę dłużej posiedzieć? Pytam bo zastanawiam się jaki geniusz wpadł na pomysł aby typową gamingówkę połączyć z przełącznikami Blue. Mamy 2021 rok…..

Michał
Michał
Reply to  Wojciech Szymański
9 miesięcy temu

Dzięki za odpowiedź 🙂
Przełączniki clicky i ich popularność to dla mnie osobiście zagadka. Głośne i dobre do pisania – wszystko fajnie dopóki współpracownicy nie zasugerują Ci abyś wrócił do swojej starej.

Kamil
Kamil
9 miesięcy temu

wgl kupił ktoś tą klawę? ciężko tak zaryzykować i kupić coś bez wielu opinii, jednak sam opis i specyfikacje robią wrażenie i klawa wydaje się być w sumie idealna jeśli chodzi o tą półkę cenową. Co do pytania sam nwm która lepsza, różni ich na pewno podświetlenie a reszta wydaje się taka sama.

48k
9
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x
Optimized with PageSpeed Ninja